🐫 Rolnicy Tak Się Żyje U Nas Na Wsi Obsada
1.8K views, 20 likes, 5 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi: A u nas w Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi - odwiedziny :)
Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, odc. 4 serial dokumentalny Polska 2019-2023, 30 min Bogdan i jego żona kontynuują żniwa. Zebrane zboże szybko znajduje kupca i trafia do nowoczesnego silosu. Aleksander Olejniczak po fachowym okiem wybranki pracuje przy kiszeniu ogórków. Józef i jego syn Michał rozpoczynają proces golenia owiec.
Rolnicy - tak się żyje u nas na wsi. Sezon 3, Odcinek 23 Sytuacja finansowa lokalu z roku na rok jest coraz gorsza, lecz Marta nie chce zamknąć biznesu
Na Wspólnej odc. 3663. Serial obyczajowy Śledczy przychodzi do szpitala, by przesłuchać Antosię. Dziewczyna decyduje się zeznawać. Matka Kolendy ma zawał serca i trafia na oddział Kamila. Aneta jest zazdrosna o Darka.
Rodzinne miasteczko zamieniła na warszawską korporację i pnie się po drabinie sukcesu, choć do raju jeszcze droga daleka. Rolnicy - tak się żyje u nas na
373 views, 13 likes, 2 loves, 0 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Inbornmedia House: Produkujemy już 6 sezon serialu Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi dla Polsat Play - official. Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi | Produkujemy już 6 sezon serialu Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi dla Polsat Play - official.
Bezgraniczne zaufanie podstawą udanych prac polowych ;) Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi w #PolsatPlay w czwartki o 22:30
Rolnicy tak się żyje u nas na wsi. Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej. Świat według Kiepskich. „Gość Wydarzeń” - na żywo 21 listopada 2023 roku.
Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi (13) - opis, recenzje, zdjęcia, zwiastuny i terminy emisji w TV. Dwaj bracia, którzy mieszkają we wsi Monkinie, nawożą pole. W Długołęce Ryszard robi sobie przerwę w opiece nad krowami. Na gospodarstwie zostają jego żona i córka, a mężczyzna wybiera się na ryby.
UhgVbk. Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi w TV - najbliższe emisje + Obserwuj Przycisk Zapisz przy transmisji pozwala na szybkie dodanie wydarzenia do kalendarza: iCalendar, Google Calendar, Outlook. Emisja Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi będzie miała miejsce (premiera, powtórka): Program TV na 3 sierpnia 2022 (Środa) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Rolnik to jeden z najbardziej tradycyjnych zawodów w Polsce, jednocześnie jeden z najtrudniejszych. Pracuje 7 dni w tygodniu przez cały rok, wstaje codziennie o 4 rano, kładzie się spać o 23. Musi oporządzić pole i gospodarstwo domowe, krowy, kury, świnie... Nie ma weekendu, a nawet dnia wolnego. W serii dokumentalnej „Rolnicy” obserwujemy trudy, ale też piękno codziennej pracy rolnika – zarówno gospodarza z Podlasia posiadającego 4 krowy i 2 hektary ziemi, jak i biznesmena z Wielkopolski. Wszystkich łączy charakter – wytrwałość, pracowitość, hart ducha, miłość do przyrody i cierpliwość. / Polska / 2020 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny Reklama 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny Program TV na 4 sierpnia 2022 (Czwartek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 22:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2022 23:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Wólce Ratowieckiej w gminie Czarna Białostocka gospodarzem jest pan Leszek Horosz – ojciec trzech córek, dziadek siedmiorga wnucząt, a oprócz tego hodowca między innymi koni. W Karnicach w powiecie trzebnickim plantację i przetwórnię warzyw prowadzi rodzina Sznajderów. W czasie zbiorów kapusty w pole wyruszają małżonkowie – Michał i Ludmiła. Michał Suchocki mieszka w Monkiniach w powiecie augustowskim. Dziś wyruszył w pole towarzysząc sąsiadowi – Jarkowi. W Kukowie na Mazurach gospodarstwo prowadzą Konrad i Dorota Krupińscy. Do jednej ze swoich krów dziś muszą podejść z pewną ostrożnością. Dla małoletnich od lat 12Udogodnienia: napisy dla niesłyszących i audiodeskrypcja / Polska / 2021 Program TV na 5 sierpnia 2022 (Piątek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny Program TV na 6 sierpnia 2022 (Sobota) 18:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 18:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Reklama 19:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 19:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Program TV na 7 sierpnia 2022 (Niedziela) 14:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, 20:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 20:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Program TV na 8 sierpnia 2022 (Poniedziałek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny Program TV na 9 sierpnia 2022 (Wtorek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny Program TV na 10 sierpnia 2022 (Środa) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Na zielonym Podlasiu, w pełni wiosny i już w oczekiwaniu na lato, nowy dzień zaczyna Grzegorz Sawicki. Dziś Grzegorzowi będą pomagać mama Jadwiga oraz sąsiadka Ula. W cieszącym się słonecznym dniem Drawnie, do wyjazdu w pole szykują się Buchajczykowie. Łukasz będzie dzisiaj prowadzić nowy nabytek rodziny. Nowoczesna prasa czeka już na uruchomienie. Kwitnące Podlasie, gdzie gospodarzą państwo Dziewiątkowscy. Tata Ryszard i córka Paulina wybrali się właśnie na szczególnie o tej porze bujne pastwiska. W Rgielsku tej wiosny wspaniale obrodziły zioła. I właśnie nad nimi pochylą się dzisiaj pani Anna i pan Aleksander Olejniczakowie. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Długołęce w powiecie monieckim już prawie lato. Gospodarzami są tu państwo Dziewiątkowscy. Dziś mama Małgorzata i córka Paulina zaglądają do stajni. Słonecznie i ciepło jest też w Wielkopolsce, gdzie między jeziorami duże gospodarstwo prowadzą państwo Olejniczakowie. O tej porze roku muszą się zająć między innymi pomidorami. W bocianim gnieździe w Kujbiedach dorasta tymczasem nowe pokolenie najbliższych sąsiadów rodziny Borysów. W Drawnie w zachodniopomorskim na skoszenie czekają już trawy. Dla braci Buchajczyków to okazja do sprawdzenia w boju nowej maszyny. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Reklama Program TV na 11 sierpnia 2022 (Czwartek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Na Podlasiu – pełnia lata. Unikając słońca, pani Jadwiga Sawicka, mama kawalera Grzegorza, postanowiła przejrzeć garderobę syna. W równie piękny dzień trafiamy na Opolszczyznę. A konkretnie do Moszczanki w powiecie prudnickim, gdzie gospodarzem jest Jarosław Gierczak – mąż Ewy, a tata Oli. Jarosław Gierczak jest pszczelarzem. Sześcioletnia Ola ulom taty po raz pierwszy przyjrzy się dziś z tak bliska. W wielkopolskim Rgielsku gospodarzami są państwo Anna i Aleksander Olejniczak. To znani producenci warzyw, których zbiory jak co roku w wielkim stopniu zależą od pogody. W Kujbiedach również gorąco. Ale to nie tylko dlatego Marzena Borys i jej syn Staś znaleźli się w chłodnej piwnicy. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Długołece w powiecie monieckim z ładnego dnia cieszą się i ludzie i – być może – zwierzęta. Na przykład rodzina bocianów – najbliższych sąsiadów państwa Dziewiątkowskich. W Rgielsku w Wielkopolsce Aleksander Olejniczak popracować musi nad siewnikiem. Czemu niecierpliwie przygląda się żona – bo już czas wyruszać w pole. W Sadłukach w powiecie sztumskim mieszka rodzina Kuleckich. Mateusz, jego tata Kazimierz, żona Agnieszka oraz trójka ruchliwych chłopców. Chłopcy w Sadłukach wszystkiego są ciekawi. Tata i dziadek muszą im bardzo imponować. Przenosimy się na Podlasie, gdzie między grządki w Kujbiedach wchodzą panie Agata i Marzena Borys. Babci i mamie jak zwykle towarzyszy Staś. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 22:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2022 23:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Wólce Ratowieckiej niedaleko Białegostoku gospodarstwo prowadzi pan Leszek Horosz, który hoduje między innymi konie. Korzystają z tego jego wnuczki, dla których zajmowanie się zwierzętami to nie obowiązek, ale przyjemność. Dziś Oliwia, Zuzanna i Rozalia wybrały się na przejażdżkę. We wsi Drążna, we wschodniej Wielkopolsce duże gospodarstwo prowadzi Krzysztof Gorzelańczyk. Pomaga mu w tym Bartek Purul, a obaj, choćby w Internecie, przedstawiają się jako Agro-Kuzyni. W Sadłukach w gminie Mikołajki Pomorskie gospodarzem jest Mateusz Kulecki, mąż Agnieszki i tata trójki chłopców. Starsi z synów chętnie towarzyszą ojcu w wielu czynnościach i zawsze są wszystkiego ciekawi. Jako że to już jesień, również na Podlasiu – w Monikiniach – trwają żniwa kukurydziane. Grupa sąsiadów, a po części krewnych, pracuje przy nich wspólnie. Jest wśród nich pan Michał Suchocki, oraz Jarek. Dla małoletnich od lat 12Udogodnienia: napisy dla niesłyszących i audiodeskrypcja / Polska / 2021 Program TV na 12 sierpnia 2022 (Piątek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Słoneczne lato to czas, kiedy krowy szczególnie chętnie wychodzą na pastwiska. Temu jak z nich wracają, przygląda się dziś Tomek Buchajczyk. W Kożyczkowie w powiecie kartuskim gospodarzami są Anna i Jerzy Królowie, plantatorzy kaszubskich truskawek. W Dobrzyniówce na Podlasiu Grzegorz Sawicki zajrzał dziś do lamusa, by wyciągnąć z niego niezbędne o tej porze roku narzędzie. W Karnicach na Dolnym Śląsku duże gospodarstwo prowadzi rodzina Sznajderów. Dzisiejszymi pracami pokierują szwagierki – Emilia i Ludmiła. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Lato w pełni to też pełnia sezonu dla plantatorów. W Karnicach w powiecie trzebnickim w województwie dolnośląskim duże gospodarstwo – wraz z przetwórnią – prowadzi rodzina Sznajderów. Dziś w trakcie zbiorów ogórków sytuacja wymknęła się spod kontroli. W Długołęce w powiecie monieckim gospodarzem jest Ryszard Dziewiątkowski. W wielu pracach, a już szczególnie w wakacje, pomaga mu córka Paulina. W Kożyczkowie w powiecie kartuskim owoce znane jako truskawki kaszubskie uprawia rodzina Królów. Pracami w polu kieruje pani Anna. W Dobrzyniówce na Podlasiu gospodarzem jest Grzegorz Sawicki. Dziś wybrał się na łąkę – wyposażony w wysłużoną ręczną kosę. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Pod osłoną – błękitnego latem – nieba na Kaszubach, truskawki uprawia rodzina Królów. Państwo Anna i Jerzy są rodzicami córki i dwóch synów. W Przywidzu, również na Pomorzu, tyle że w powiecie gdańskim, gospodarzami są państwo Barbara i Bartek Idczakowie. Oni także są rodzicami trójki latorośli. Lato w pełni to czas, kiedy na wsi pracuje się na najwyższych obrotach. Aleksander Olejniczak z wielkopolskiego Rgielska tego dnia nie zaczyna jednak w polu, ale w pełnym maszyn warsztacie. W dolnośląskich Karnicach na północ od Wrocławia duże gospodarstwo i przetwórnię – między innymi ogórków – prowadzi od pokoleń rodzina Sznajderów. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Reklama Program TV na 13 sierpnia 2022 (Sobota) 18:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 18:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 19:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 19:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Program TV na 14 sierpnia 2022 (Niedziela) 14:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, 20:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 20:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Program TV na 15 sierpnia 2022 (Poniedziałek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Lato to w pełni to dla wielu plantatorów czas zbiorów. A więc także dla państwa Sznajderów, którzy w Karnicach w powiecie trzebnickim od lat uprawiają i przetwarzają ogórki. Lato to również czas, gdy w ogrodach szczególnie głośno słychać bzyczenie pszczół. Tak jak w Moszczance w powiecie prudnickim, gdzie pszczoły hodują państwo Gierczakowie. W Kujbiedach na Podlasiu gospodarzy rodzina Borysów. A więc panie: Marzena i Agata, oraz pan Marcin – mąż, syn i sołtys! Dziś zebranie. Czas przygotować stół pod obrady. Również na Podlasiu mieszkają państwo Dziewiątkowscy, Ryszard, Małgorzata i Paulina. Dziś na skoszenie czeka jedna z ich łąk. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W opromienionym letnim słońcem Przywidzu – niedaleko Gdańska – uprawą lawendy zajmuje się rodzina Idczaków. Basi oraz Bartkowi pomagają dzieci – Oliwia, Julia i Tymon. W Kujbiedach na Podlasiu gospodarzem jest Marcin Borys. Gospodarzem, ale także sołtysem. Marcin musi wybrać się do Urzędu Gminy w bardzo ważnej sprawie. Również na Podlasiu, ale w powiecie augustowskim, gospodarstwo prowadzi Michał Suchocki. Jego prawdziwym wsparciem, a właściwie prawą ręką, jest młodszy brat – Kuba. Na Kaszubach, w Kożyczkowie, truskawki uprawia rodzina Królów. Uprawia, a więc nie tylko zbiera, bo krzaczki trzeba również podlewać i nawozić. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Nad Wielkopolską niebo dziś zasnute chmurami. Również w Dakowach Mokrych, w powiecie nowotomyskim, gdzie gospodarstwo prowadzi Anna Piwońska. Pani Ania hoduje krowy i konie, a pomaga jej w tym dwóch synów – Arek i Artur. W Kożyczkowie na Kaszubach truskawki uprawia rodzina Królów. Właścicielami gospodarstwa są Anna i Jerzy, rodzice dwóch synów oraz córki Karoliny. W Sadłukach powiecie sztumskim mieszka rodzina Kuleckich. Gospodarzem jest Mateusz, który jednak chętnie korzysta z pomocy taty – Kazimierza. W pełni lata pan Grzegorz Sawicki chciałby już mieć żniwa za sobą – niestety sytuacja się skomplikowała. Na podwórku na wieści czekają mama Jadwiga i chrześniak Przemek. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Program TV na 16 sierpnia 2022 (Wtorek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Środek lata to dla producentów z Karnic w Dolinie Baryczy, czas zbiorów. Państwo Sznajderowie specjalizują się w uprawie i przetwórstwie warzyw, w tym ogórków – a te w tym roku pięknie obrodziły. W Drawnie w zachodniopomorskim już po żniwach. Co wcale nie znaczy, że gospodarze mogą narzekać na brak zajęć. Dziś w pole wyrusza dziadek z wnuczką, a oprócz nich niemal cała rodzina Buchajczyków. Za to w podlaskiej Dobrzyniówce Grzegorz Sawicki dopiero zacznie koszenie zbóż. Pomoże mu w tym pani Ula – sąsiadka. W Przywidzu w powiecie gdańskim mieszka rodzina Idczaków. Basia i Bartek – z pomocą dzieci – uprawiają lawendę. Uprawiają oraz przerabiają – i to na wiele różnych sposobów. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Nad jeziorami – lato w pełni, ale już po żniwach. Buchajczykowie z pól zwożą teraz baloty – które będą im służyć przez kolejne miesiące. W Dakowach Mokrych w powiecie nowotomyskim w Wielkopolsce gospodarstwo prowadzi pani Anna Piwońska. Mamie w miarę możliwości pomaga dziesięcioletni Artur. W Sadłukach w powiecie sztumskim na Pomorzu gospodarzem jest Mateusz Kulecki. Dziś potrzebuje wsparcia – ze strony kolegi i jego mocnej maszyny. W Kujbiedach na Podlasiu żniwa właśnie trwają. Przyczepie pełnej zboża przygląda się mama pana Marcina, Agata. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W drugiej połowie lata w Drawnie w zachodniopomorskim jest już po żniwach. W magazynie pełnym zboża spotykają się dziś niemal wszystkie panie i dziewczęta z trzech pokoleń rodziny Buchajczyków. W Monkiniach w powiecie augustowskim gospodarzem jest Michał Suchocki. Bratu w pracach pomaga młodszy Kuba. Tu również jest już po żniwach. W wielkopolskim Rgielsku mieszkają Anna i Aleksander Olejniczakowie. Pani Anna jest wielką miłośniczką kwiatów. W Dakowach Mokrych w wielkopolskiej gminie Opalenica gospodarstwo prowadzi pani Anna Piwońska. W czym pomagają jej synowie oraz rodzice. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Program TV na 17 sierpnia 2022 (Środa) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W gospodarstwie państwa Olejniczaków w Rgielsku druga połowa lata to czas zbiorów kolejnych warzyw. W czym małżonków wspierać będą zatrudniane dorywczo panie. W Przywidzu niedaleko Gdańska lawendę uprawiają państwo Idczakowie. Dziś panią Basię, a zwłaszcza jej córki, czekają ekscytujące chwile. W Drawnie w powiecie choszczeńskim bracia Buchajczykowie zmierzyć się muszą z pewnym mechanicznym problemem. Nad naprawą pługa pracują już Kuba i Łukasz. W Kukowie pod Oleckiem w województwie warmińsko-mazurskim gospodarzem jest Konrad Krupiński. Konrad gospodarstwa nie prowadzi sam. Pomaga mu choćby żona. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Reklama 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): U schyłku lata zaglądamy na Śląsk, gdzie należącego do swojego dziadka gospodarstwo w Jastrzębiu Zdroju prowadzi Marcin Adamczyk. W rozlicznych przedsięwzięciach Marcinowi często towarzyszy jego dziewczyna Agata. Anna Piwońska swoje gospodarstwo prowadzi w Dakowach Mokrych w Wielkopolsce. Gościem bywa u niej czasem przyjaciółka Ula. Panie poznały się studiując zootechnikę i weterynarię. W Dobrzyniówce w sielskim zakątku Podlasia mieszkają pani Jadwiga i pan Grzegorz Sawiccy. Mama i syn. W Drawnie w zachodniopomorskim karmienia jak co dzień domagają się cielęta. Zajmować się tym będą pan Bogdan Buchajczyk oraz jego synowe i wnuczki. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Choć dni są jeszcze bardzo długie, a zieleń wciąż cieszy oczy, powoli kończy się lato. W Jastrzębiu Zdroju na Śląsku gospodarstwem swojego dziadka Ludwika zajmuje się Marcin Adamczyk. W zajęciach towarzyszy mu zwykle – i ochoczo – jego dziewczyna – Agata. W Kożyczkowie niedaleko Kartuz mieszka rodzina Królów. O tej porze roku na Kaszubach – jak i w innych rejonach kraju – myśli się o dożynkach. Wśród przygotowujących się do uroczystości pań jest i Anna Król. W Monkiniach w powiecie augustowskim gospodarzą bracia Michał i Kuba Suchoccy. Starszy z nich ziemię przejął po tacie – Mieczysławie. Mieszkająca w Drawnie rodzina Buchajczyków, obok gospodarstwa ma też kilka domków, które wynajmuje letnikom. Domki, owszem, przynoszą pewien dochód, co jednak wymaga od gospodarzy regularnego zaangażowania. / Polska / 2021 / serial dokumentalny Program TV na 18 sierpnia 2022 (Czwartek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): Na Śląsku, choć wciąż jeszcze trwa kalendarzowe lato, myśli się powoli o jesieni. W Jastrzębiu Zdroju gospodarstwem dziadka zajmuje się Marcin Adamczyk. Dziś z narzeczoną Agatą wyruszyli w pole – ciągnąc za sobą pług. W Moszczance na Opolszczyźnie pszczelarzem jest pan Jarosław Gierczak. Męża i tatę w jego pracy i pasji wspierają dzielnie i wytrwale Ewa oraz niespełna siedmioletnia Ola. W Drawnie gospodarzy rodzina Buchajczyków. W sytuacji gdy jego głowy nie zaprzątają już żniwa czy sianokosy, pan Bogdan zagląda dziś do jednej z obór. W Rgielsku w Wielkopolsce gospodarzem jest Aleksander Olejniczak. Znany innowator i modernizator w wielu aspektach swej pracy pozostaje wierny koncepcji biodynamiki. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Dobrzyniówce na Podlasiu w kolejny ładny, letni dzień wkracza ochoczo pan Grzegorz Sawicki. Czyni to w jasno określonym celu. W Wielkopolsce, w okolicach Opalenicy, o suszy nikt dziś nawet nie pomyśli. W Dakowach – a dokładnie w Dakowach Mokrych – gospodarstwo prowadzi pani Anna Piwońska. W Rgielsku, a więc również w Wielkopolsce, choć sto kilometrów na północ od Dakowów, gospodarzami są państwo Anna i Aleksander Olejniczakowie. Dziś czeka ich wyprawa w pole. W Kukowie na Mazurach mieszka z rodziną Konrad Krupiński. W nocy w gospodarstwie sporo się działo, czego ciekaw jest ojciec pana Konrada, Mirosław. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): U progu jesieni w Jastrzębiu Zdroju na Górnym Śląsku prowadzący gospodarstwo dziadka Marcin Adamczyk musi się zmierzyć ze złośliwością rzeczy martwych. Na jeziorem w Drawnie – w zachodniopomorskiem – rodzina Buchajczyków znajduje chwilę wytchnienia po długim sezonie letnich prac. To okazja, by sobie nawzajem podziękować – za wytrwałość i cierpliwość. W Kukowie w powiecie oleckim na Mazurach Garbatych gospodarzem jest Konrad Krupiński – mąż Doroty i tata Agaty, Gabrieli oraz Aleksandra. W Rgielsku w Wielkopolsce kończy się długi tydzień prac związanych z wykopkami. Państwu Olejniczakom pomagają w nich jak zwykle dwie Barbary oraz Teodora. / Polska / 2021 / serial dokumentalny 22:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2022 23:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Opis (streszczenie): W Karnicach, na Dolnym Śląsku, w malowniczej Dolinie Baryczy, jesień to czas przetwarzania tegorocznych zbiorów – na przykład ogórków. Współwłaścicielkami gospodarstwa są szwagierki – Emilia i Ludmiła. W Moszczance w województwie opolskim pszczelarzem jest pan Jarosław Gierczak. Pasją zaraził już żonę Ewę, a po latach w tajniki hodowli pszczół i produkcji miodu wprowadza również córkę. W Dobrzyniówce na Podlasiu Grzegorza Sawickiego odwiedza Marcin Borys. Z tym że nie jest to bynajmniej spotkanie wyłącznie na szczeblu towarzyskim. Kuzyni z Drążnej w Wielkopolsce – Krzysztof Gorzelańczyk i Bartek Purul – docierają do punktu skupu zbóż. Jesień to czas zbioru kukurydzy, którą wyładowana jest przyczepa. Dla małoletnich od lat 12Udogodnienia: napisy dla niesłyszących i audiodeskrypcja / Polska / 2021 Program TV na 19 sierpnia 2022 (Piątek) 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 serial dokumentalny Program TV na 20 sierpnia 2022 (Sobota) 18:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 18:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 19:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 19:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Program TV na 21 sierpnia 2022 (Niedziela) 14:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, 20:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 20:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2021 Na stronie Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi znajdziesz Strona zawiera informacje na temat godzin emisji (czyli kiedy leci) oraz obsady (kto występuje) dla Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi. Jeżeli stacje telewizyjne planują w najbliższym czasie nadać audycję (premiera, powtórki) w sekcji najbliższe emisje umieszczone są informacje na temat jakiego dnia, o której godzinie oraz na jakiej antenie można obejrzeć program. W przypadku braku Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi w ramówkach jakiekogokolwiek kanału wyświetlona jest lista poprzednich emisji z ostatnich 30 dni. Brak informacji na temat poprzednich i przyszłych wyświetleń oznacza, że żadna z ponad 180 stacji obecnych w programie telewizyjnym nie nadawała audycji i nie planuje tego w najbliższym czasie. Na stronie znajdują się informacje na temat tego kiedy będą powtórki lub kiedy będzie powtórka audycji Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi. Poprzednie emisje Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi w telewizji Emisja Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi miała miejsce: 2022-08-02 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-08-02 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-08-02 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-08-01 07:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-08-01 06:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-08-01 06:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 serial dokumentalny 2022-07-31 20:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 2022-07-31 20:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 2022-07-31 14:00 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2022 2022-07-30 19:30 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi, Polska / 2020 Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi gdzie obejrzeć? Rolnicy - Tak się żyje u nas na wsi można obejrzeć w programie stacji: Emisje miały lub będą miały miejsce w: Polsat Film, Polsat Play Typy audycji Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją: Serial dokumentalny
- Tak naprawdę w Sejmie jest 50 posłów, którzy uczciwie pracują w różnych komisjach. Trudno zaistnieć uczciwą pracą, bo ona jest nudna i nikt jej nie widzi, nie docenia - mówi poseł PSL Stanisław właśnie 30 lat, odkąd jest Pan w to mówią Rosjanie - "I chwati't". (śmiech)Trudno uwierzyć. Rzeczywiście nie chce Pan już startować w wyborach?Mnie wyeliminował system. Jest parytet dla młodzieży, a jak pani widzi, młodzieżą nie jestem. Jest parytet dla kobiet, no, przykro się przyznać, ale kobietą też nie jestem. W związku z tym czekam na jakiś parytet dla ludzi kumatych, ale nie ma takiego parytetu. Wypadam z gry. Chyba nie zrobię sobie operacji, żeby być kobietą. Sugeruje Pan, że w Sejmie nie ma ludzi kumatych?Są, są. W tym układzie będą kumaci wśród młodzieży, wśród kobiet. Reszta poważnie?Po tylu latach, człowiek siłą rzeczy, czuje się trochę, nie, nie wypalony, ale znów od początku zaczynać to, co się zaczynało przez wiele, wiele kadencji? W gruncie rzeczy ta praca się niewiele zmienia, a ja się obawiam, że w moim mózgu zostały już tylko trzy komórki - od żółtego przycisku, zielonego przycisku i czerwonego. Reszta padła. (śmiech) Trzeba zająć się czymś innym, żeby też trochę mózg się z tych przycisków przez trzydzieści lat używał Pan najczęściej?Myślę, że pół na pół. Był okres, kiedy byłem w opozycji, więc byliśmy przeciw, jak byłem w koalicji, to byliśmy za; sześć lat byłem ministrem, no, to trudno, żebym głosował przeciwko pomysłom rządowym. Teraz jesteśmy od dwóch kadencji w koalicji, więc też popieram pomysły rządowe. A w układzie parlamentarnym osiemdziesiąt parę procent to projekty rządowe, a dwadzieścia - poselskie. Tak to funkcjonuje w parlamencie każdego demokratycznego kraju, więc nie ma w tym nic dziwnego. Przez te lata chyba widział Pan na Wiejskiej już wszystko?Niestety. (śmiech) O niektórych rzeczach mogę tak niestety, Pan zobaczył?Wie pani, ta polityka nie jest tak ponura, jak to widać niekiedy z okienka telewizora. Są i takie momenty czy chwile, kiedy jest wesoło. Do polityki trafiłem z tak zwanego parytetu. Komuniści mieli do perfekcji to opracowane, żeby w parlamencie była reprezentacja różnych zawodów, różnych środowisk. Miał więc być leśnik, po studiach, metr osiemdziesiąt wzrostu, siedemdziesiąt pięć kilo wagi. (śmiech) Byłem wtedy jedynym w Polsce, który odpowiadał tym kryteriom, więc nie było szansy, żeby mnie nie wybrali. Zostałem posłem ZSL. Wybrali mnie przewodniczącym komisji rolnictwa, leśnictwa i gospodarki żywnościowej. Pierwszym sekretarzem był Wojciech Jaruzelski. Miał zwyczaj zwoływać w KC spotkania na temat wspólnej polityki rolnej. Lubił też czymś otoczenie zaskoczyć. No i na takim spotkaniu wyciągnął jakieś dane statystyczne, z których wynikało, że świnia do 100 kilo na Zachodzie Europy żyje pół roku. U nas żyje rok. Powiedział: "Towarzysze, trzeba działać, dlaczego ta świnia u nas tak długo żyje?". A był na tym spotkaniu sekretarz, nazywał się Michałek, duży zgrywus, który wstał i powiada: "Towarzyszu sekretarzu, w tym ustroju sprawiedliwości społecznej każdy chce żyć jak najdłużej". Ze śmiechu pospadaliśmy ze stołków, a Jaruzelski nawet się nie uśmiechnął. Nakazał pięć minut przerwy. Po tym czasie wrócił sekretarz Michałek, zbity jak pies, że trudno było z nim rozmawiać. Jak wspomina Pan posłowanie w komunistycznym parlamencie, który przecież był parodią demokracji?Nikt z nas wówczas nie podejrzewał, że to się szybko skończy. Były marzenia, ale system wydawał się taki, że to on nas przeżyje, a nie my jego. Jakoś trzeba było żyć. Nie wstąpiłem do PZPR, choć mocno mnie namawiali. Po studiach zostałem zastępcą nadleśniczego, a w sąsiednim nadleśnictwie nagle zmarł nadleśniczy. Skierowano mnie tam do pracy. Po paru miesiącach wezwał mnie szef i mówi: "Chłopie, albo wstąpisz do partii, albo nie mogę cię awansować. Wstąp do partii, zostaniesz nadleśniczym, to ci przynajmniej pobory podniosę, bo dojeżdżasz 60 km trabantem do roboty i się zatyrasz". Nie rozważałem nawet tego, aby wstąpić do PZPR. W Mławie zacząłem szukać innej partii i znalazłem ZSL. Wszedłem, przedstawiłem się, poprosiłem o statut, program. Dali mi, przeczytałem, nie było tam nic takiego, co by mnie zniechęciło, więc wstąpiłem. Poinformowałem swojego szefa, że jestem już w partii, nie mówiąc w jakiej. No to zarządził egzekutywę, czy też prezerwatywę, tak jakoś podobnie się to nazywało (śmiech) i zaczęli mnie tytułować towarzyszem. Wtedy powiedziałem, że żeby nie było niedomówień, jestem w ZSL. Sekretarz rolny oburzył się na mnie: "Panie, coś pan zrobił? Partyjny jest dobry, bo już jest w partii, bezpartyjny jest dobry, bo może być w partii, a ZSL? Cholera wie, co to jest!". Wpadłem wtedy na pewien pomysł i odpowiedziałem tak: "Panowie, jestem młodym człowiekiem, moim marzeniem jest zostać ministrem leśnictwa. A lasy są pod kluczem ZSL". Zdurnieli, ale mówią: "To życzymy sukcesów". I po paru latach zrobili mnie ministrem, o czym przecież w ogóle nie uważać, jakie słowa się wypowiada...Ano tak, słowo raz wypowiedziane, nie wiadomo kiedy się ziści. Dziś staram się już nie mówić takich słów, żeby przypadkiem się nie ziściły. Ale później trzeba było być konsekwentnym. Tak się złożyło, że w tych różnych układach trzeba było jakieś potyczki toczyć, to wysyłano takiego "pistoleta" i tak zostałem radnym wojewódzkim, potem przewodniczącym wojewódzkiej rady narodowej, z tego pułapu wybrano mnie na w czasach PRL a poseł dziś?To są nieporównywalne rzeczy. Wtedy poseł coś znaczył?Podam taki przykład: jak tylko zostałem posłem, miesiąc później władza wpadła na pomysł, żeby połączyć lasy z rolnictwem. I był taki krótki okres, kiedy to połączono. Ale wszyscy leśnicy dzwonili do mnie, jako swojego przedstawiciela w parlamencie: "Rób coś, nie dopuść do tego!". Wtedy cały sprzęt dzielony był centralnie. Leśnicy bali się, że w konkurencji z rolnikami przegrają, rolnicy wezmą wszystko, leśnikom zostaną ochłapy. Rolnictwo było wtedy oczkiem w głowie władz. Lasy nie były. Pamiętam, jest posiedzenie plenarne, jest napisany scenariusz, co marszałek Malinowski może powiedzieć i nikt się nie wychyla. Marszałek mówi: "Kto za - wszyscy, kto przeciw - nie widzę". Zacząłem krzyczeć, że ja jestem przeciw takiemu pomysłowi. Konsternacja - nikt nie wiedział, co zrobić z takim jednym, który jest przeciw. Poprosili mnie na trybunę, żebym powiedział, dlaczego jestem przeciw. Poprosiłem, aby ktoś wytłumaczył, dlaczego to jest dobry pomysł, by łączyć rolnictwo z leśnictwem. Wysłali wicepremiera Józefa Kozioła, który potraktował mnie jak natarczywą muchę, tłumacząc: "No, połączyliśmy ze sobą spokrewnione dwa resorty dla oszczędności kosztów w państwie", i sobie poszedł. Pytają mnie, czy mi to wystarczy. Odpowiadam: "Jeżeli mają to być spokrewnione resorty, to połączcie rolnictwo z obroną narodową, bo żeby żołnierz walczył, to musi jeść, a żywność produkuje rolnik". Oczywiście przegrałem to głosowanie. Ale wtedy też zacząłem widzieć, jak ten system może poseł w tamtych czasach mógł załatwić wyborcom więcej?Tam, gdzie były bardzo mocne napięcia, to wysyłali posła, by coś poluzował, coś popuścił, dostawał jakieś możliwości od władz: "Co prawda nie dostaniecie podwyżek, ale zbudujemy wam drogę". I czasami szukało się takich kompromisów, bo przecież w tym czasie to wszystko, cały system, już się walił i każdy rozsądny czuł, do czego to zmierza. Ale nie wiedzieliśmy, czy nie będzie u nas jak w Czechosłowacji, czy nie wejdzie obca armia i nie weźmie wszystkich za dziób. To nie był łatwy czas na podgrzewanie nastrojów, bo nikt nie wiedział, ile krwi się z kadencji Sejmu uważa Pan za najspokojniejszą?Po zmianie systemu, w tej tak zwanej X kadencji przyszli ludzie, którzy nie mieli zielonego pojęcia, po co tu się, że w moim mózgu zostały już tylko trzy komórki: od żółtego przycisku, zielonego i czerwonego1989 rok. Krótka kadencja, dwuletnia. Przyszli pełni entuzjazmu, ale zdawali sobie sprawę ze swoich braków. I tu, w hotelu poselskim, we wszystkich pokojach światło świeciło się do 2 w nocy, bo oni jeszcze nie wiedzieli, że poseł dostaje dziennie dwa kilogramy papierów, a jest w stanie przeczytać 10 deko. Oni chcieli przeczytać te dwa kilo. Czytali więc wszystko, te materiały często były sprzeczne ze sobą, ale oni mieli taki pęd, aby wszystko zrozumieć, zrozumieć, jak funkcjonuje państwo. To była krótka kadencja, ale bardzo pracowita. Wtedy trudno było znaleźć obiboków, każdy chciał coś wiedzieć o nowym państwie, jak temu państwu pomóc. Mieli piękny za to opowiada się o Sejmie lat 1993-1997, kiedy to w hotelu poselskim mieszkała setka posłów PSL, wieczorami grały ludowe kapele, a nocami panie z towarzystwa wypadały przez balkon. Wtedy wyprowadziłem się z hotelu poselskiego, bo nie wytrzymywałem tego. (śmiech) Ludzie się wyrwali z domów - tak to odbierałem. Dom poselski traktowano jako internat. Dochodziło do głupich sytuacji. Raz przyjechało dwóch posłów-rolników, którym ktoś powiedział, że poseł ma wszystko za darmo. Poseł-rolnik wsiadł więc do autobusu - przyjechał za darmo. Tramwajem przejechał za darmo. Pokój w hotelu dostał za darmo. Kiedy więc poszli do restauracji, to też liczyli, że wszystko jest za darmo i sobie nie żałowali. Kelner przyniósł rachunek, pokazali legitymacje: "Zjeżdżaj chłopie, my tu posłowie". Zrobiła się awantura. Siedziałem przy sąsiednim stoliku, musiałem ich wykupić. (śmiech)Piłsudski mawiał: "W głowie im fotele, serdele, burdele". Pasuje i do dzisiejszego Sejmu?Dziś to już jest jednak inna w Sejmie jest nudno?Jak ktoś ma pracę, to nie ma czasu na nudę. Ale czasem bywa tak, że poseł jest w dwóch komisjach, a bywały i takie okresy, że w trzech, a te trzy komisje mają obrady w tym samym czasie, no, to ma czyste usprawiedliwienie. Idzie do jednej komisji, podpisuje, że jest na drugiej, idzie do drugiej, mówi, że jest na trzeciej , albo pierwszej i wtedy ma wolne. (śmiech) I niczym się nie zajmuje, bo po co się szarpać. Wtedy być może trochę się nudzi. Ale normalnie to tu jest harówa i doba jest za jeśli już poseł się nudzi, to co robi?Jedni grają w brydża, drudzy piją gorzałę? Nie wiem. Wyprowadziłem się, nie wytrzymałem. Raz jeden poseł, na szczęście nie z mojego klubu, pijany kompletnie, padł w przedpokoju hotelu poselskiego. Podnoszę go, a on mi wciska kluczyki od samochodu i mówi: "Stary, pomóż mi otworzyć te drzwi, bo nie mogę". I usnął. Budzę go i mówię: "To nie ten kluczyk", a on na to: "Co nie ten kluczyk? Przed chwilą jechałem". (śmiech)Czy zmienił się w Panu, przez te lata sposób patrzenia na politykę? Czym ona była, gdy Pan zaczynał, czym jest dzisiaj?Polityka to pochodna różnego rodzaju interesów i młody poseł nie ma tak wyartykułowanych interesów jak poseł doświadczony. Często ci młodzi dostają wręcz ataków histerii, bo wydaje im się, że coś mogą, natomiast jest się tylko trybikiem w machinie i ta machina albo będzie funkcjonowała jako całość, albo się rozsypie. Wobec tego dziś mniej emocjonalnie podchodzę do tego wszystkiego, do czego podchodziłem w młodości, kiedy wydawało się, że człowiek złapał byka za rogi i wiele może zrobić. A potem okazywało się, że można było się poobijać o różne problemy, których nie dało się załatwić. Zresztą my żyjemy w takim kraju, w którym każdy sukces za komuny kładł nas na łopatki, a każda klęska stawiała na nogi. Chyba w genach to mamy, że wystrzegamy się sukcesu, nawet jeśli ktoś go osiągnie, to się nie przyzna za pioruna. Będzie kombinował. Kiedy spotykam się z kolegami, mówię: "O, jak wspaniale wyglądasz, co u ciebie?". I słyszę: "Ech stary, ale żebyś ty wiedział, co we mnie siedzi, jakie choroby...", i zaczyna te choroby wymieniać. No, taki mamy charakter, narzekamy na wszystko. Ale mam wielu przyjaciół wśród polityków w Europie i oni są pełni podziwu dla osiągnięć Polaków, a najmniej tego zadowolenia jest wśród nas. A przecież kiedy wracało się samolotem za komuny z Niemiec, to człowiek, widząc szare dachy, słomiane dachy, ponure wszystko, od razu wiedział, że jesteśmy w Polsce. Dziś jesteśmy normalnym, europejskim krajem, choć jeszcze wciąż na dorobku, jeszcze w wielu dziedzinach biedniejszym. Kiedy wchodziliśmy do Unii, zdawałem sobie sprawę, że poziom życia po obu stronach granicy czy strefy jest tak wielki, że jak wyjedzie z Polski 5-6 milionów Polaków, bo granice będą otwarte, to będzie dramat dla funduszy emerytalnych, zdrowotnych. Okazało się, że ta skala wyjazdów nie była taka, jak to można było wtedy przewidywać. Z tym że wtedy PKB Polski do Włoch był jak 1:8. Dziś mimo kryzysu jest 1:4. Jeszcze nasze rodziny są cztery razy biedniejsze jak włoskie, ale w ciągu krótkiego czasu zrobiliśmy naprawdę postęp. Ale jak w to uwierzyć? Stefan Żeromski pisał, że Polakom potrzebne są wielkie idee, by robili wielkie rzeczy. Kolejne rządy nie potrafią tych idei znaleźć, żeby para narodu szła w koła, a nie w gwizdek. A często idzie w się, że młodzi posłowie korzystają z rad takich starych wyg jak Pan?Tak naprawdę w Sejmie jest 50 posłów, którzy uczciwie pracują w różnych komisjach. Bo to nie tylko chodzi o siedzenie na sali obrad. Młodzi posłowie, którzy dostają się z siódmego czy ósmego miejsca na liście, obserwują notowania swojej partii. Jeśli notowania się nie zmieniają, to on zdaje sobie sprawę, że w następnej kadencji nadal będzie posłem. Jeżeli zaś sondaże spadają, to taki poseł czuje się nerwowo. I wtedy musi jakoś zaistnieć. Trudno zaistnieć uczciwą pracą, bo ona jest nudna i nikt jej nie widzi, nie docenia. No, to mamy takie fajerwerki: poseł gdzieś skoczy, coś walnie, pójdzie do dziennikarzy, pokrzyczy z trybuny sejmowej. Tak to wygląda. Często im doradzam, jak mają rozplanować to polityczne życie, ustalić: w tym kwartale zrobisz to, w następnym tamto, w jednym roku to, w następnym drugie. I trzeba być konsekwentnym. Bo jeśli będziesz tylko żył od fajerwerku do fajerwerku, to wyjdziesz na oszołoma w opinii publicznej i nikt cię nie będzie Pana?Różnie. (śmiech) Z trybuny słychać, jaki jad leją, jak ostre, czasem chamskie są wypowiedzi, a za chwilę jedna i druga strona idzie razem na wódkę. I nie ma żadnego problemu, bo Sejm to taki teatr, który odgrywają. Czy ten teatr to jest rzeczywistość parlamentu, czy gra tylko? Uważam, że w dużej części to jest gra, bo posłowie z różnych partii, klubów - jesteśmy ze sobą zaprzyjaźnieni. Ale taki jest rynek, takie jest zapotrzebowanie, stąd do telewizji idą dwa przeciwstawne charaktery, skaczą sobie do oczu, bo ludzie oglądają tych, co się kłócą, a nie tych, co się nie politycy, którym udaje się dostać do parlamentu, potem z niego wypadają, jedni wracają, po innych słuch zaginął. Pan trwał nieustannie i ciągle od 1985 roku. Dzięki metodzie: niewiele obiecywać, nie mieć wysokiego wyniku wyborczego, nie podgrzewać nastrojów. Niespecjalnie się wychylać?Jeśli lider z listy za bardzo wysforuje przed innych, to tym innym opadają ręce i przestają pracować. W sytuacji PSL, żeby lista zdobyła mandat, to wszyscy musieli zdobyć przynajmniej tysiąc głosów. Trzeba to było osiągnąć różnymi kruczkami. Nie mogłem więc wychodzić przed szereg, bo mogło być tak, że zdobyłbym nie osiem tysięcy, dwanaście czy piętnaście tysięcy głosów, ale żeby wygrać tę listę, trzeba mieć dwadzieścia tysięcy głosów. Zatem, gdyby ta reszta opuściła ręce, to mimo dobrego wyniku nic by z tego nie było. Wielu polityków dało się na to nabrać. Starałem się więc, aby to były działania współmierne dla wszystkich. Druga rzecz to taka, że szanowałem swoich wyborców. Nigdy nie chciałem obiecywać gruszek na wierzbie, rzeczy, których nie mogłem spełnić, bo Polska to państwo na dorobku. Mieliśmy sporo sukcesów, mieliśmy też sporo wpadek i trzeba mówić ludziom realnie, co można, czego nie można. Nigdy człowiek zbyt pragmatyczny nie zdobywa wielkiego poklasku. A wielu działa w sposób emocjonalny - przed wyborami chcą sobie pożyć marzeniami, te marzenia dają kandydaci, każdy z nich obiecuje to i tamto. Z tym że kiedy później dochodziło do rozliczenia, to ci wszyscy, którzy nawet w krótkim okresie czasu zdobyli dobry wynik, pryskali potem jak bańki mydlane w zetknięciu z brutalną rzeczywistością. A ja miałem na tyle doświadczenia, że wiedziałem, co realnie mogę, a czego nie. Zwykle obiecywałem mniej, niż mogłem spełnić. Kiedy więc dochodziło do rozliczeń, co jest naturalne przed każdymi wyborami, to nigdy nie miałem sytuacji, abym usłyszał: "Panie, to pan obiecał i tego nie spełnił". Nie warto więc walczyć o zawrotny wynik, bo mogłoby to oznaczać, że przegrałaby cała lista. Jest w tym wszystkim polityczna sondaże spadają, to poseł czuje się nerwowo. I wtedy musi zaistnieć. Gdzieś skoczy, coś walnie, pokrzyczy Do europarlamentu nie udało się Panu dostać. Nie żałuje Pan?Często jest tak, że żeby ktoś wszedł, ktoś inny musi startować. A ordynacja jest tak sknocona, że pewne rzeczy wiadomo z góry. Jeżeli na Mazowszu mieszka pięć milionów ludzi, a na Warmii i Mazurach milion siedemset z Podlasiem włącznie, no to żeby zdobyć mandat do europarlamentu, liczy się nie procent zdobytych głosów, ale bezwzględna liczba głosów. Z okręgu pięciomilionowego dużo łatwiej zdobyć mandat niż z okręgu, który ma milion siedemset mieszkańców. A jeszcze na Warmii i Mazurach zwykle frekwencja jest najniższa w kraju, tak że startując, z góry wiedziałem, że szanse są niewielkie. Tak jest ordynacja sknocona. Duże partie mają szansę wprowadzić swojego parlamentarzystę, małe - nie mają żadnej że nie chce Pan już kandydować do nowego Sejmu, oznacza, że nie wierzy pan, że PSL w ogóle tam się znajdzie?Nie, to nie to. Właśnie przez to, że wierzę, że inni się wezmą do roboty. Od wielu lat byłem liderem list, jestem w okręgu ośmiomandatowym, gdzie PSL ma, jak się dobrze postara, jeden mandat. I teraz ci wszyscy koledzy, którzy startowali razem ze mną, zdają sobie sprawę, że jeśli ja będę liderem listy, to ja ten mandat zdobędę. W związku z tym chcę im dać szansę. Kiedy się puszcza szczupaka do rzeki, to po to żeby te wszystkie ryby nie zgnuśniały, więc chodzi o to, aby i oni nie zgnuśnieli, tylko wzięli się za robotę, a nie patrzyli na lidera, na to, co lider zrobi, bo tylko lider wygrywa. A to jest niezdrowe. Można spróbować wprowadzić dwóch posłów do Sejmu, ale w ośmiomandatowym okręgu trzeba by mieć ok. 25 proc. poparcia, a takiego poparcia nie Pan sobie swoje życie poza poza Wiejską?Z wykształcenia, ale też z zamiłowania, jestem leśnikiem. Mój ojciec był leśnikiem, dziadek był ciągnie Pana do lasu?Chyba dlatego tak długo jestem w polityce, bo znam prawa dżungli. Bo to jest dżungla. (śmiech) Natomiast bardzo dobrze się czuję w otoczeniu przyrody, lasu. Mam mieszkanie w lesie na Warmii i się Pan na urodziłem się w lesie, więc z lasem jestem związany genetycznie, od zawsze. To też jest jedna z cech leśników, że zostaje ciągle sam. Pewne decyzje musi podejmować sam. Zatem samotności się nie boję, bo całe życie byłem sam. ***Stanisław Żelichowski, ur. 9 kwietnia 1944 r. w Księżostanach, z wykształcenia inżynier leśnik, poseł na Sejm PRL i RP (IX, I, II, III, IV, V, VI i VII kadencji). Był ministrem środowiska w kilku rządach, wiceprzewodniczącym Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 2014 r. tygodnik "Polityka" na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów tego roku
Wiosną widzowie Polsat Play będą mogli oglądać premierowe odcinki programów i seriali dokumentalnych bijących rekordy popularności „Chłopaki do wzięcia”, „Łowca pedofilów”, „Drwale i inne opowieści Bieszczadu” czy „Rolnicy- tak się żyje u nas na wsi”. Dodatkowo stacja wyemituje serial dokumentalny skupiający się na codziennym życiu młodych Polaków „Generacja Z”. Wiosenna ramówka Polsat Play startuje 4 kwietnia. NOWOŚĆ: GENERACJA Z Serial dokumentalny pokazujący współczesną młodzież. Bohaterowie pochodzą z różnych środowisk, mają różne zainteresowania i poglądy na życie. Barwni, wrażliwi, pełni pasji, determinacji i marzeń. Są przedstawicielami generacji Z- pierwszego pokolenia, które wyrosło w pełni scyfryzowanym społeczeństwie. Jak spędzają wolny czas, jak się bawią, jak odbierają otaczający ich świat? Fascynujący świat młodych ludzi, dla których nie ma rzeczy niemożliwych, którzy mają odwagę, aby głośno mówić co czują, aby sięgać po swoje marzenia. Premiera: piątek KONTYNUACJE: Chłopaki do wzięcia Młodzi mieszkańcy miast, miasteczek i wiosek mają poważny problem – brak dziewczyn, z którymi można się spotykać i ostatecznie założyć rodziny. Obserwujemy ich codzienne zmagania oraz wzloty i upadki w ich jakże skomplikowanym życiu uczuciowym. Premiera: niedziela 21:00 (dwa odcinki) Polacy za granicą W programie poznamy losy wielu naszych rodaków, którzy postanowili szukać szczęścia w rożnych częściach globu. Poznamy ich pasje, ulubione miejsca, jedzenie oraz dowiemy się co robić i czego nie robić jeśli jesteś Polakiem za Granicą. W tym sezonie odwiedzimy Polaków na stałe mieszkających w Ekwadorze, w Hadze, na Panamie czy w Honolulu na Hawajach. Premiera: sobota 22:00 Drwale i inne opowieści Bieszczadu Twarde życie na peryferiach cywilizacji niesie ze sobą wiele niespodzianek i wyzwań. Kim są ludzie, którzy zrezygnowali z luksusów miejskiego życia? Czego szukają w dziczy i z czym zmagają się na co dzień? Premiera: niedziela 22:00 Łowca pedofilów Bezkompromisowi łowcy pedofilów przemierzają Polskę tropiąc przestępców seksualnych i organizują wspólnie z policją zasadzki. Emocjonujący program, który jest odpowiedzą na bolesny i bardzo aktualny problem społeczny. Premiera: niedziela 22:30 Kloszard story Dzięki programowi możemy poznać prawdziwe życie ludzi, którzy żyją wśród nas, a z reguły są dla nas zupełnie niewidoczni, oraz ich codzienne problemy, które większości nas nie dotyczą. Premiera: piątek 22:30 Górale Niezwykły świat współczesnych polskich górali. Z gór czerpią odwagę, siłę, zręczność oraz zamiłowanie do wolności. Wiedzą, że nic nie muszą, nigdzie się nie spieszą – akceptują, co daje im los, żyją w symbiozie z naturą, górami oraz porami roku. Premiera: czwartek 22:00 Budowlańcy W programie pojawiają się zarówno profesjonalne jak i mniej profesjonalne ekipy budowlane. Serial pokazuje pracę przy wznoszeniu i remontowaniu budynków… bez cenzury. Dzięki niemu dowiemy się z jak budowlańcy dbają o jakość? Których klientów szanują, a o których wyrażają się w niewybredny sposób? Kto i ile płaci za wykonane prace? Oraz ile naprawdę zarabiają budowlańcy? Premiera: sobota 21:30 Rolnicy – tak się żyje u nas na wsi Zawód, którego godziny pracy dyktuje przyroda. Rolnik nie może po prostu wziąć wolnego, a w gospodarstwie zawsze jest coś do zrobienia. Seria pokazuje jak wygląda praca w jednym z najtrudniejszych zawodów świata. Premiera: czwartek 22:30 (2 odcinki) Więzienie Serial opisuje życie za murami zakładu karnego. Współegzystują tam dwie bardzo różne od siebie grupy- skazani i służba więzienna. Jak wygląda życie za kratami? Czy da się tam żyć? Kamera pokaże wszystkie zakamarki zakładu karnego- od celi, po kuchnię, szpital, spacerniak, świetlice terapeutyczne, gabinety psychologów. Będziemy śledzić losy więźniów i ciężką pracę służby więziennej, jaką muszą włożyć w ich resocjalizację. Premiera: środa 22:00 Kołowrotek Program stworzony nie tylko dla pasjonatów wędkarstwa i dzikiej przyrody. Zostaniemy wprowadzeni w arkana rzemiosła przez doświadczonego wędkarza i doktora ichtiologii Adama Tańskiego, który podzieli się swoją wiedzą tajemną na temat ryb i ich naturalnego środowiska. Premiera: niedziela 9:00 Polski lombard Walusia To największy w Polsce lombard, w którym można sprzedać lub zastawić wszystko. Tym biznesem zarządza rodzina Walczaków z Siemianowic Śląskich: Ewa- matka Walusia, Patryk- syn Walusia, Stella- żona Walusia oraz Waluś, czyli Grzegorz Walczak. Waluś w tej branży działa już od 15 lat i wie o niej wszystko. Czy klienci lombardu zaskoczą go swoimi ofertami? Premiera: poniedziałek 22:30 Nie mów do mnie śmieciarzu Perypetie pracowników służb oczyszczania miasta z różnych stron Polski, którzy od świtu zmagają się z tonami naszych odpadów. Nie lubią być nazywani śmieciarzami ponieważ to nie oni śmiecą. Czyściciele, bo to prawidłowa nazwa ich zawodu, nie traktują swojego zajęcia jedynie jako obowiązku. Zaskakują nie tylko podejściem do czystości, ale i spojrzeniem na wiele aspektów życia. Premiera: piątek 21:00
rolnicy tak się żyje u nas na wsi obsada